Loading...

TAG: więź_rodzicielska

Siedziałam sobie dziś na ławce, Lilka biegała sobie tu i ówdzie, skakała, goniła gołębie, zbierała kamyki i zachowywała się jak typowe dziecko. Była grzeczna, miałam ją w zasięgu wzroku i od razu przybiegała gdy ją zawołałam. Nieopodal siedziała inna mama z dziewczynką, na oko o rok młodszą od Lilki. Były też inne dzieci. Ale mama tej dziewczynki wyjątkowo przykuła moją uwagę. Mamo, nigdy nie mów tak do dziecka Obserwowałam tą mamę jakieś pół godziny, może trochę dłużej. W ciągu tego czasu przez głowę przebiegło mi tysiąc myśli. Tysiąc zapytań "dlaczego?". Kilka razy nawet pomyślałam sobie "zastanów się kobieto nad swoim…